Jeśli nie tak wielka, to przynajmniej bardzo jej bliska wysokość, trzyma się na przestrzeni znacznej, grzebień skalisty raz się podnosi to znowu niewiele obniża, i dopiero dochodząc do zatoki Gaskońskiej, opada znacznie, rozpływając się w doliny, ubierające tę część pirenejskiego łańcucha, niby naszyjnik królowej.

Widzimy zatem góry długie, szerokie i wysokie, całą swoją ogólną strukturą wyróżniające się znacząco od Alp, góry, tak interesujące przez swoją rozmaitość i osobliwe, że jeden z najuczeńszych badaczy ich przyrody Henryk Magnan, nie wahał się ich uznać za prototyp formacji górskich w całej Europie.

Ale pozostawiając tę formację ich na stronie, biorąc rozbrat z geologicznymi ich pokładami, różnymi od spotykanych gdzie indziej, gdyż to za daleko by nas zaprowadziło, by dać ogólne chociażby tylko pojęcie o nagromadzonych w nich od szeregu wieków bogactwach, zaznaczyć uważamy za właściwe, że w świecie metali i minerałów, znajdujemy w nich obok żelaza i cynku, miedź i złoto, że różnokolorowe ich marmury, z chwilą udogodnienia dostępu, na rynkach zbytu na całym świecie, staną najniezawodniej do poważnej i groźnej konkurencji z marmurami włoskimi, że ich lasy, pomimo złej niestety gospodarki, dają dziś mieszkańcom jednej tylko Francji przeszło trzy miliony franków rocznego dochodu.