Słońce ku spoczynkowi się kładzie, mrok gęstą oponą pokrywa ziemię, gotycka świątynia od góry do dołu rozjaśnia się niezliczoną ilością różnokolorowych lamp, godzina za godziną upływa, a te tłumy nie maleją lecz rosną, wzbierają niby oceanu fale, przelewają się po za brzegi okalającego grotę placu. Zapełniają schody kościelne, zwieszają się na stokach górskich, cisną w krętych zadrzewionych ścieżynach, ale myśli zestrzelają w jedno ognisko, i w jedno ognisko duchy. Ku tej grocie.

I zapatrzony w to wszystko, upojony harmonią nie milknących ani na chwilę pieśni, owiany  słodką atmosferą południowego nieba, oczarowany wspaniałym pirenejskim pejzażem, doświadczasz tu uczuć wstrząsających twą duszą i podniosłych, z nędz tej ziemi, jej smutków i cierpień, unosisz się myślą w ponadziemskie światy, skąd na skrzydłach wiary, spływa ku tym złamanym i zbolałym, kojący rany ciała i duszy balsam, gdzie panuje, ale już wszechwładnie, ożywiająca wszystko i wszystkich miłość.

A z serc tysiącznych, skruszonych tłumów, płynie tymczasem ku niebu, błagalna i dziękczynna modlitwa,  i zarówno te Pireneje, których ta grota jest najdrogocenniejszą perlą, jak i wszystko, co u podnóży ich myśli, pracuje, cierpi i wierzy, opromienia olśniewającym wzrok ducha, i niegasnącym blaskiem. Pireneje, ich przyroda, piękność, bogactwa i znaczenie dla Francji. Legenda o bajecznej Pirenie.